archiwum

Recenzje

„SAMPLER VOL.3”, Nasiono Records, 2013, (CD)

Kolejna wizytówka prezentująca dorobek ze stajni Nasiono Rec. Muzyka zawarta na krążku to w najczystszej postaci konglomeraty dźwiękowe. Nie będę się rozdrabniał, bo czynię to zazwyczaj przy autorskich wydaniach poszczególnych płyt, ale jednym zdaniem, „Sampler vol. 3” to mocna dawka psychodelii, melancholii, transowości, noise rocka, industrialu oraz akustycznej przestrzeni. Jak widać/słychać, eklektyzm dominuje.


Dla przykładu. Prawatt wpadł ze swoim elektronicznym, industrialnym walcem i rozgonił wcześniej serwowane przez Broken Betty czy The Sunlit Earth rockowe fluidy. Wali w blachę, chowa w głębi gitarowe melodie oraz szepty schizofrenika. Asia i Koty to znany już zjawiskowy, ulotny śpiew przy tradycyjnym akompaniamencie gitary lub pianina – tutaj te drugie. Ampacity zdecydowanie sugeruje mi filmowy temat, gitarowe sprzężenia (noise), spotęgowane efektami na tle wokalu oraz sekcji. Z kolei The Shipyard to próbował już szwindla i całkiem dobrze mu wyszedł. Fajnie dźwiękowo bawi się Mananasoko. Wychwycisz, sprzężenia kabla – uwielbiają ten dźwięk gitarzyści, gdy jackiem nie trafią w wejście gitary lub efektu, ha!, dalej mamy dźwiękowe połączenia komórkowe – gdy jesteś za blisko głośnika, a wszystko to na tle punktowego basu i leniwych, dajmy na to spreparowanych dźwięków skrzypiec. Takich dźwiękowych rozterek na tym krążku możecie spodziewać się znacznie więcej. Nasiono Records zdecydowanie trzyma poziom. Chyba nikomu nie muszę polecać najnowszej produkcji?

 

 

Krzysztof Bidziński, www.muzycznyelblag.pl, 24.08.2013, ©